Na jaki rynku funkcjonujesz i jakie ma to znaczenie?

typy rynkow

Na samym początku, gdy już masz pomysł na produkt, warto zadać sobie pytanie na jakim rynku będzie on funkcjonował?

Odpowiedź na to pytanie może mieć duży wpływ na to czy w ogóle jest sens by kontynuować dalszą zabawę z Twoim pomysłem tudzież co musisz osiągnąć nim dalej ruszysz.

Ogólnie możemy mówić o 3 sytuacjach:

  1. Rynek na produkt już istnieje i nie chcesz zmieniać struktury rynku (np. mleko, mięso, fryzjer itp.). Tutaj jedyny sposób by zaistnieć to być w czymś lepszym i to na tyle, że ktoś będzie to zauważał i doceniał. Zazwyczaj oznacza to dużo pieniędzy na marketing byś mógł zaistnieć. Jeśli nie masz wielkiego wora pieniędzy od Św. Mikołaja nie idź tą drogą. Oczywiście, jeśli Twój produkt jest znacząco lepszy niż produkty obecne na rynku (conajmniej 2-3 razy lepszy) to wtedy przez pewien krótki moment masz swoje 5 minut i jeśli dobrze to rozegrasz to możesz zrobić na tym pieniądze. Przykładów jest parę: Tiger i Black na rynku energetyków, Play, iphone
  2. Re-segmentacja. Rynek już istnieje, ale chcesz stworzyć coś, co zmieni zasady gry w całej branży. Możesz poszukać segmentu niszowego, który jest dziś słabo obsługiwany i stworzyć coś znacząco lepszego tylko dla tego segmentu lub wyróżnić się poprzez low costową wersję znanego produktu. Jeśli główni konkurenci są niemrawi a zaniedbywane nisze są w miarę dużo możesz mieć całkiem duże szanse na sukces. Tak powstały między innymi Raynair (low cost lotniczy), Biedronka (low cost spożywczy), IBIS budget (kiedyś hotele Etap – tanie wygodne łóżko i minimalne śniadanko), Booklikes (polski social media dla książkofili)
  3. Nowy rynek. To ulubiony wariant startupowców bo też często nie wymaga (a przynajmniej tak im się wydaje 😉 ) tak dużych pieniędzy. Tutaj masz wszystkie nowe produkty (komputer, itunesa, aplikacje na telefon, social media jak fb czy zadane.pl), ale również dodawanie nowych segmentów użytkowników (np. ubezpieczenia i kredyty dla starszych ludzi, nauka języka angielskiego dla bardzo małych dzieci, szkoły dla psów, inkubatory dla startupowców)

A teraz, co z tym zrobić? Otóż po pierwsze odpowiedz sobie na pytani: jakiego typu jest rynek na którym chcesz funkcjonować? Jeśli ten rynek już istnieje i nie jesteś 2-3 razy lepszy niż obecne rozwiązania czas poszukać innego sposobu na zarabianie. Jeśli jesteś znacząco lepszy niż obecni to nadal musisz załatwić morze pieniędzy lub znaleźć sprytny sposób promowania (wtedy będzie to tylko jezioro pieniędzy). Tiger czy też powrót Frugo na tłoczne rynki to zasługa przepasanego porfela Gellwe. Bez tego byłaby to mission impossible

Jeśli robisz re-segmentację sprawdź czy twój segment jest wystarczająco duży  tudzież ma wysoką dynamikę wzrostu. W przypadku hoteli Etap (obecnie IBIS Budget) udało się rozbujać ten biznes między innymi dzięki rosnącej liczbie handlowców, których liczba mocno wzrastała ze względu na ekspansję lokalnych brandów na nowe rynki. Re-segmentacja paradoksalnie wymaga relatywnie mało pieniędzy bo klienci tak naprawdę już są ale są oni sfrustrowani i zaniedbywani przez obecnych dostawców. Przy dobrze dopasowanym produkcie szybko następuje dobry odzew z rynku.

Nowe produkty są najtrudniejszym kawałkiem chleba bo nie wiesz, kto jest klientem i nie wiesz czego on chce. Tutaj cały trick polega na znalezieniu grupy klientów, który ten produkt pozwoli Ci stworzyć. Im węziej sprecyzowana ta grupa tym lepiej. Najgorszym rozwiązaniem jest próbowanie zrobienia produktu dla wszystkich – „Wszystkich nie zadowolisz ale wkurzyć wszystkich to pestka”;) . Skup się na małej wdzięcznej grupie i stwórz z nimi fajny produkt

Polecamy rzucić okiem na canva model oraz artykuł o customer development. Więcej szczegół na temat modeli biznesowych znajdziesz w naszym wprowadzeniu do modeli on-line

Reklamy

12 thoughts on “Na jaki rynku funkcjonujesz i jakie ma to znaczenie?

  1. Pingback: Jak zarobić tworząc Low Costa czyli czego możemy się nauczyć od Irlandczyków? | StartupAkademia

  2. Pingback: Co robić z pomysłem na biznes? | StartupAkademia

  3. Pingback: Jak zarobić na audiobookach? | StartupAkademia

  4. Pingback: Jak wywrócić wszystko do góry nogami | StartupAkademia

  5. Pingback: Typowe błędy startupów i jakie wnioski z nich wyciągnąć? | StartupAkademia

  6. Pingback: Jak surfować na coraz większych falach? | StartupAkademia

  7. Pingback: Lista narzędzi | StartupAkademia

  8. Pingback: Wszystko co musicie wiedzieć o retailu | StartupAkademia

  9. Pingback: Blitzscaling czyli jak i po co zabić konkurencję? | StartupAkademia

  10. Pingback: Których biznesów nie ma sensu robić w Polsce? | StartupAkademia

  11. Jak znacie tyle case’ów, to może powiecie mi jak Oshee to zrobiło, że było w stanie osiągnąć 100 mln przychodu w 5 lat od powstania? Wiem, że założyciele odeszli z Foodcare i mieli kontakty i wiedzę, ale co jeszcze za tym stoi? Szczęście? Tajemniczy (lub nie do końca) inwestor? Supersprytne i niskokosztowe działania promocyjne?

    Polubienie

    • Dużo kasy w marketing produktu na szybko rosnącym rynku dzięki czemu stworzyli markę a następnie ją rozszerzyli na kolejne produkty. Podejrzewam, że dzięki wcześniejszym doświadczeniu mieli kontakty do producentów i dystrybutorów więc mogli się skupić tylko na budowaniu marki.
      Swoją drugą na tym rynku (FMCG) 100 M to nie jest tak dużo. Producenci mleka, soków, napojów potrafią mieć po kilka milardów przychodów

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s