Kiedy warto używać freemium a kiedy free trial?

Różne odmiany darmowego produktu (Free, Freemium, Free trial) to koncepty, które wydają się być bardzo do siebie podobne, ale w rzeczywistości reprezentują różne szkoły i podejścia. Co więcej nie zawsze mogą być sensownie używane, dlatego postanowiliśmy wyjaśnić różnice i dać Wam parę wskazówek, kiedy c o używać. Zaczniemy od tego, co się kryje za każdy z tych terminów i czym się od siebie różnią a potem poopowiadamy o tym, kiedy, który koncept używać

Czym jest Free, Freemium i Free trial?

Zaczniemy od tego czym nie są  🙂 Otóż nie są modelami biznesowymi. Model biznesowy to np. model ujęty w postaci lean canva:lean-canvasi jak widać sposób zarabiania jest jednym z nich. Co więcej free, freemium i free trial to raczej taktyka sprzedaży, która w skrócie mówi, że skoro jest trudno od razu sprzedać  produkt za tyle ile chcę (klienci to uparte typy), to muszę wymyśleć trik, który pozwoli im używać produktu i mniej płacić niż normalnie, tudzież próbować produktu za darmo tak aby mogli się przekonać, że produkt jest świetny i używać go zgodnie z tym jak sobie to wydumałem. We wszystkich podejściach darmowy produkty oczywiście nie jest tak naprawdę do końca darmowy – chcecie, aby klient w końcu kupił produkt (lub używał go na tyle duże, że możecie to inaczej zmonetyzować) a w międzyczasie zyskujecie do niego kontakt i być może jego przychylność. Dodatkowo, klient, który nie zapłacił, ale używa też ma dla startupu dużą wartość – testuje i pokazuje, co działa a co nie, może powiedzieć coś dobrego o Was a i inwestorzy zawsze się pytają o liczbę użytkowników, więc większa liczba zazwyczaj poprawia znacząco rozmowę z VC ;). Gdy wychodzi na jaw, że macie kilkadziesiąt tysięcy albo kilkaset użytkowników nagle na stole oprócz wody i niesłonych paluszków pojawia się kawa, ciastka i dobre wino 😉 Czytaj dalej