50 twarzy starupowca czyli co warto czytać

3

Było parę pytań na temat tego, co warto czytać oprócz oczywiście StartupAkademii 😉 . Poniżej nasza subiektywna sugestia dobrych książek, ze wskazówką, co dają. Wskazaliśmy również bryki / prezentacje i filmiki, które podsumowują dobrze temat książek (tam gdzie jest) więc jeśli nie uda Wam się przeczytać książki to przynajmniej rzućcie okiem na prezentacje. Książek jest od groma, więc dziś się skupimy tylko na tym, co według nas musi przeczytać obowiązkowo każdy bez względu na branżę, zainteresowania i rolę w startupie:

  1. The StartUp Onwer’s Manual. (wersja polska: Podręcznik Startupu – budowa wielkiej firmy krok po kroku). Numer pierwszy na naszej liście zapewne nikogo nie zdziwi, bo jest to prawdziwa biblia startupowca. Przypomina trochę książkę kucharską, w której krok po kroku jest tłumaczone wszystko co startupowiec winien wiedzieć. Nie da się tego przeczytać w 2 wieczory. Raczej jest do książka dająca Wam dobre sugestie, które warto od razu stosować i w małych, lecz częstych dawkach. Skupia się na pierwszych 2 fazach starupu customer discovery (zrozumienie problemu klienta i jego samego, pierwsze próby rozwiązań i testowanie ich z klientem) i customer validation (sprawdzanie czy zapłaci za to klient, ile kosztuje pozyskanie go, ile czasu z Tobą zostanie). Obie te fazy tworzą w sumie customer development. Porównując to do Lean Analytics (pozycja nr 2 na naszej liście) obejmuje mniejszy zakres, ale wchodzi dużo głębiej w niego (nie pokrywa revenue i scale zamocno; dotyka trochę tematu virality). Skrót tego, co jest w niej jest znajdziecie tutaj: link do podsumowania
  2. Lean Analytics Świetna książka pokazująca jak zarządzać poprzez fakty i liczby waszym biznesem by osiągnąć sukces. Pokazuje w szczegółach 6 modeli biznesów on-linowych: SaaS, e-commerce, UGC, 2-sided market, mobile games application i media site. Autorzy [okazują nie tylko model działania tych biznesów, ale też, na czym trzeba się skupiać na różnych etapach rozwoju (startupowanie dzielą na 6 etapów; Empathy, Stickness, Virality, Revenue, Scale). Mając na uwadze, że podają konkretne wartości, które pozwalają Wam stwierdzić czy robicie dobrą robotę wydaje się, że książka jest bezcennym źródłem wiedzy. Jest w niej również przydatne posumowanie różnych metodologii z różnych leanowych książek (m in. customer development i lean startup) Skrót tego, co jest w niej jest znajdziecie tutaj: link do podsumowania. Czytaj dalej

Metoda „o nie” czyli jak szybko wymuszać efektywność

o nie

Jak zwykle we wszystkim są dwie szkoły – falenicka i otwocka ;). Tak samo jest przy podejmowaniu decyzji na temat ile zasobów powinien mieć dany dział, projekt. Jedna szkoła zarządzania mówi analizuj wszystko jak się da by być sprawiedliwym i uczciwym wobec ludzi, uwzględniaj wszystkie czynniki włącznie z wilgotnością powietrza i ciśnieniem w układzie miesięcznym 😉 . Druga mówi „ty jako dowódca wiesz najlepiej i słuchaj się tylko swego instynktu bo przecież zawsze masz rację”. Pierwsza metoda analityczna jest pracochłonna, przy wielu małych projektach / zadaniach trudna do zastosowania i przede wszystkim nie da się (dzięki Bogu 😉 ) odzwierciedlić poziomu skomplikowania realnego świata. Drugą metodę ćwiczyły państwa i firmy autorytarne (Polska wyszła na tym dość słabo, Chiny całkiem nieźle a Apple Steva Jobsa wręcz bajecznie) i wiadomo, że jest duże ryzyko związane z osobą leadera, który podejmuje decyzje – w szczególności, jeśli chodzi o jego nastrój, pobudki osobiste i po prostu mądrość. W ekonomii jest nawet pojęcie „benevolent dictator”, czyli rządu, który wie co ludzie chcą, nie zrobi nikomu krzywdy i znajdzie optymalną metodę.

Takim o to sposobem, wzorując się na podejściu Aleksandra Wielkiego do węzła gordyjskiego, pozostaje Wam trzecia metoda zwana „O nie…” lub „-10%”. Jest ona bardzo prosta, sprawiedliwa i nie wymaga dużych analiz, stanowi ona również jedną z głównych zasad Lean Manufacturing. Jeśli widzicie, że dany dział, projekt radzi sobie dobrze zabierzcie im 10% zasobów. Pierwszą reakcją ludzi będzie krzyk i narzekanie – „O nie, nie damy rady” ale po 3 miesiącach będą sobie radzić świetnie bez tych 10% a wy będziecie mieli 10%, z którymi da się zrobić coś pożytecznego :). Trzeba oczywiście robić to z umiarem i obserwować co się dzieje po zabraniu owych 10%. Trzeba też dobrze dobrać timing. Przycinanie 10% na 2 dni przed deadline może być ciekawym eksperyment ale nie polecamy….. 😉 Brak tych 10% zmusza ich do kombinowania i szukania nowych sposobów rozwiązywania starych problemów a to tylko pobudzi innowacyjność

Miłego stosowania metody „o nie”

Z innych lektur polecamy:

  1. Lean czy lean
  2. Wprowadzenie do lean analytics
  3. Metodę Scrum
  4. Uniwersalny startupowiec
  5. Priorytetyzacja
  6. Metoda OLE

Design sprint od Google w wersji DIY

Dzięki Konradowi Juszczykowi dowiedzieliśmy się, że Google właśnie opublikował materiały, na temat metodologii Design Sprint, której używa do szybkiej (w 5 dni) stworzenie prototypów i zebrania feedbacku od klientów. Na stronie (http://www.gv.com/sprint/)  jest rozpiska co robić dzień po dniu z linkami do innych artykułów, w których są zawarte szczegóły. Poniżej wyciągnięte z niej to co najważniejsze w Design Sprint. Oczywiście wpierw polecamy obejrzenie powyższego filmiku na temat Design Sprint. Jedno słowo przestrogi. Nim zabierzesz się za Design Sprint sprawdź czy jest problem do rozwiązania – Design Sprint tego nie testuje; tutaj zakładasz, że znasz problem i szukasz ciekawego rozwiązania. Design Sprint nie zastępuje customer development.

Przygotowanie

  1. Cel: podzielenie się wiedzą i ustalenie planu na kolejne 4 dni, zrozumienie problemu, który próbujecie rozwiązać oraz klienta
  2. Jak to wygląda w szczegółach:
    1. 6 składników potrzebnych do przeprowadzenia Design Sprint
    2. War room
    3. Lista potrzebnych materiałów
    4. Opis Design Sprint w Google

Czytaj dalej

Ściąga z Kickstartera

Crowdfunding  (w tym najbardziej znany Kickstarter) jest rosnącą alternatywą, w przypadku niektórych startupów. Mówiliśmy już o doświadczeniach polskiego Sher.ly na Kickstarterze , który zyskał nie tylko pieniądze ale również dużo pozytywnego szumu i PR. Teraz proponujemy krótką ściągę co robić. Na poniższej infografice znajdziecie wskazówki od DashBurst, którzy pozyskali również pieniądze na Kicksarterze. Polecamy zwrócić uwagę, że cała zabawa nie kończy się jedynie na pozyskaniu pieniędzy. Po uzyskaniu funduszy warto iść za ciosem i utrzymywać kontakt z backersami, co pozwoli Wam utrzymać pozytywny klimat i przekuć to później na sprzedaż lub finansowanie kolejnego projektu

Poniżej krótka historia Kickstartera:

Na dokładkę polecamy sięgnąć do:

  1. Opisu doświadczeń Sher.ly na Kickstarterze
  2. Poradnik na temat całego procesu crowdfundingu
  3. Case Soma, którzy zdobyli ponad 100 tys. USD
  4. Świetny przewodnik o tym jak pisać dobry pitch na Kickstartera oraz 10 porad od firmy, której udało się zdobyć finansowanie na Kicstarterze
  5. Opis polskiej platformy crowdfundingowej Beesfund
  6. Naszej bazy potencjalnych inwestorów:

Typowe błędy startupów i jakie wnioski z nich wyciągnąć?

7 mistakes flat

Błędy zdarzają się każdemu, kto próbuje coś robić. W ramach przestrogi 7 typowych błędów startupowania, które należy unikać. Poniżej ich lista wraz ze wskazówkami, co warto zrobić, jeśli uważasz, że popełniasz jeden z nich:

  1. Zbudowałeś produkt, którego nikt nie chce. Nie ma klientów – nie ma biznesu. Dlatego też warto zawsze sprawdzić wielkość rynku używać technik z customer development i lean startup; warto też wiedzieć Czytaj dalej

Inwestorzy szybcy, inwestorzy wolni czyli kto czego oczekuje od startupów?

Było parę pytań odnośnie tego jak wygląda proces pozyskania funduszy oraz jak prezentują się firmy przed inwestorami. Przypadkiem natrafiliśmy na film, w którym jest wszystko w jednym (dla tego też ma on 4 godziny 😉  ) . Co by zaoszczędzić Wam katorgi oglądania wszystkiego na raz szukania tego, co potrzebujecie, poniżej informacja co znajdziecie i w której części nagrania. Zwróćcie w szczególności uwagę na różnicę w Czytaj dalej

Scrum w 10 minut czyli jak szybko wykonywać znane zadania?

Wiele mówiliśmy o narzędziach, które pozwalają wspierają bardziej efektywnie zarządzanie zespołem i projektami (Asana, Google Drive, Dropbox, Evernote i parę innych, o których będziemy jeszcze pisać). Dość dużo też było o tym jak mierzyć czy jesteście efektywni czy nie. Skoro wiemy już jak badać efektywność, mamy trochę softwaru by móc zarządzać lepiej, to pora na brakujący element, czyli na metody, które pozwalają zwiększyć tempo pracy Waszego kameralnego startupowego zespołu. Jedną z metod jest scrum. Głównie wykorzystują ją Czytaj dalej

Co to są landing page i do czego je będziesz używać?

W trakcie startupowania z dużą dozą prawdopodobieństwa będziesz używał tzw. landing page, czyli prostych stron, których oryginalnym celem jest zachęcenie osobę wchodzącą do jakiegoś działania (zakupu, zapisania się na newsletter, zostawienie danych kontaktowych by móc z nim dalej rozmawiać o sprzedaży, zachęcenie do wysłania informacji do swoich przyjaciół do danego produktu). Dlatego też landingi są bardzo proste, pozbawione wszelkiego rodzaju rozkojarzaczy (np. 20 menu  z każdej strony), z jednym Call-To-Action (czyli pożądaną reakcją jaką chcą wywołać). Dzięki swojej prostocie oprócz oryginalnego celu sprzedażowego landing page są też idealne do Czytaj dalej

Po co Ci doradcy w startupie?

Polski startupowiec najchętniej nie mówiłby nikomu o swoim startupie do momentu wejścia na giełdę. Jako Słowianie mamy wbudowaną tak duży paniczny strach przed tym, że ktoś nam ukradnie nasz pomysł na biznes, że czasami nawet zapominamy o naszym biznesie powiedzieć klientom 😉 Ostatnie 10 lat rozwoju prac nad startupami pokazuje, że nie tylko trzeba Czytaj dalej

Skąd brać pomysł na startup – podsumowanie?

Pora na drobne podsumowanie paru artykulików na temat tego skąd brać pomysły na biznes. W prezentacji znajdziecie w pigule jakie są potencjalne źródła inspiracji i co jest ważne przy każdym z nich. Aby łatwiej było to czytać dodaliśmy również wskazówkę jakie firmy powstawały w wyniku danego typu pomysłu. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o danej firmie wystarczy kliknąć w logo i przejść do artykuł o niej.
Udanej lektury 🙂

Dla osób myślących o zrobieniu markeplacu polecamy rzucić okiem na listę marketplaców funkcjonujących w USA

Jeśli chcesz dostawać powiadomienia  o nowych  równie dobrych artykułach StartupAkademii zacznij obserwować nasz blog za pomocą maila 🙂

Z dalszych lektur polecamy:

  1. Nasze szkolenie o tym jak badać rynek na którym chcecie działać (zacznij obserwować bloga przez maila by dostać dostęp za darmo)
  2. Jak zrobić startup po godzinach?
  3. Top 10 sposobów na znalezienie dobrego pomysłu na biznes
  4. lean canvas i running lean
  5. Przykład jak z pomysłu przejść do MVP
  6. Design Spring by Google
  7. MVP w praktyce